JACK WHITE – Boarding House Reach (recenzja)

indeks

JACK WHITE – Boarding House Reach

XL Recordings (2018)

 „Boarding House Reach” to jak dotąd najbardziej nieoczywisty z albumów w tworzonych i współtworzonych przez Jacka White. Owa na ową nie oczywistość składa się przede wszystkim jej muzyczna wielowymiarowość, będąca fuzją rocka, bluesa z dominującym pierwiastkiem soulowym oraz produkcją muzyczną kładącą nacisk na rytm (wynika to choćby z kooperacji z muzykami którzy akompaniują np. Q-Tip’owi, Talib’owi Kweli czy nawet Beyonce). I choć White nadal pozostaje Wahitem i nie ma tu mowy o muzycznej zdradzie czy stylistycznej wolcie, rezygnacja z gitarowej surowizny, garażowości zaskakuje. Wystarczy posłuchać choćby otwierającego całość „Connected By Love” opartego na syntezatorowym motywie, z soulową kobieca partią wokalną w okolicach refrenu, rozimprowizowaną bluesowa końcówką. „Why Walk A Dog?” z gotycko pobrzmiewającymi organami w tle to po prostu klimatyczna, przepełniona noworomantycznym duchem Garego Numana ballada. „Corporation” to już korzenne fusion żywcem wyjęte z „Mwandishi” Herbiego Hancocka. „Abulia And Akrasia” to rozmyty dźwiękowo monolog bluesmana C.W. Stonekinga – jak dla Mnie nieco pozbawiony sensu, nie wnoszący kompletnie nic do wizerunku płyty. „Hypermisophoniac” to najznakomitszy moment omawianego LP. Choć pierwszoplanową rolę pełni tu elektronika, to jednak zakorzeniona w fusion przełomu lat 60/70 gra sekcji rytmicznej, typowa White’owa gitara stanowiąc jedynie tło uwodzi zmysły od pierwszego przesłuchania. „Ice Station Zebra” to już wszechobecny rytm, funkowe reminiscencje dzieł takich jak „Head Hunters” Herbiego Hancocka. Problem w tym że brak tu groove i wspomniana kompozycja w okolicach drugiej minuty nieco nuży, zapętlając się bezsensownie. „Over and Over” to już prawdziwa muzyczna petarda żywcem wyjęta z płyt The White Stripes. Nośność i energię gitarowego motywu porównałbym tu do „Are You Go my Way” Lennego Kravitza. I tutaj również rodzi się mały problem. W głowie powoli zaczyna kiełkować nieśmiało pewna myśl „Pomimo że Jack White próbuje nas uwieść swymi eksperymentami, czekamy na kawałki takie jak „Over and Over”. „Everything You’ve Ever Learned” to coś na kształt introdukcji w stylu The Crazy World of Arthur Brown. Problem jednak w tym że takowe szaleństwa u Browna zawsze prowadziły do czegoś, tutaj jest to introdukcja do psychodeliczno funkowego „Respect Commander”, które samo zdaje się również rozmytą i zapętloną muzyczną wariacją. Kompletnie nieudanie wypada „Get In The Mind Shaft” przypominający nagrania Daft Punk do filmu „Tron” poddane nieco funkowej rewitalizacji. to zwykła dłużyna, nie dość że burząca albumowe ramy, to jeszcze zwyczajnie nudna i nieklimatyczna. „What’s Done Is Done” – czyli zabarwiona elektronicznym bitem ballada zaśpiewana w controwy sposób, z fajnym instrumentalnym canto. Wieńczące całość „Humoresque” to kołysanka w której Jack żegna się ze słuchaczami subtelnymi dźwiękami fortepianu i gitary.

   Wydaje Mi się że „Boarding House Reach” to album którego żaden muzyczny periodyk nie skrytykuje. Płyta wymieniana będzie jako najwybitniejsze dokonanie White’a, dzieło dojrzałe ukazujące muzyczną wszechstronność, znakomicie zagrane i pomysłowe. Ja jednak nie tyle że wymarzyłem sobie inną płytę Jacka, co zwyczajnie zawarte na niej pomysły słyszałem choćby na płytach Herbiego Hancocka, czy The crazy World of Arthur Bron lub Dr. John. Jeśli chce się nagrywać albumy przełomowe i odkrywcze, faktycznie trzeba przecierać nowe muzyczne szlaki a nie wyjmować z lamusa perły z przeszłości i próbować filtrować je nie tyle swą muzyczną wrażliwością co jedynie własnym kultowym nazwiskiem. Niestety tak AD 2018 czyni Jack White. Ograniczając się swą muzyczną pamięcią i swym domniemanym muzycznym geniuszem nagrywa album w duchu fusion, potencjalnie bez ograniczeń. Jak dla Mnie udany jedynie w połowie, momentami przegadany, niespójny i zwłaszcza w części „instrumentalno pasażowej” nudny. Szkoda bowiem Jack White nie musi nic nikomu udowadniać, wystarczyłoby jedynie by był sobą.

6/10

zapraszam do najtańszego sklepu muzycznego w sieci

http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=14902699

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s