RAMMSTEIN – Zeit (recenzja)

RAMMSTEIN – Zeit

Motor (2022)  

10 lat melicznia po wydaniu słabej płyty „Liebe Is Fur Alle Da” rodziło u Mnie pytanie o stan wypalenia rammsteinowej formuły grania. Owe wątpliwości rozwiał jednak wydany w 2019 biały album „Rammstein” będący swoistą kwintesencją stylu Rammstein, choć tak naprawdę bezpieczny muzycznie przynoszący dla każdego fana, jak i nowego słuchacza coś dobrego, co znamy i lubimy. „Zeit” to płyta jeszcze lepsza. Bardziej spójna, zwarta, melodyjna i industralnie zdehumanizowana. Byc może, a nawet na pewno wszystko jest tu przewidywalne, skrojone wedle znanej od 2o lat formuły. Tylko jak to kur… dobre! Każdy kawałek z innej rammsteinowej bajki. Każdy melodyjny, riffowy, zapamiętywalny, znakomicie zagrany (posłuchajcie „Zick Zack”, „Angst” czy „OK”). Ballady hymniczne, wzniosłe, pozwalające głębiej wybrzmieć otaczającym je słowom. Może nawet patetyczne w dobrym tego słowa znaczeniu (zwłaszcza kompozycja tytułowa, oraz „Meine Tranen”). Cóż tu więcej pisać. Zero nowinek, zero zaskoczeń. Po prostu Rammstein. Tyle!

8/10

Rating: 8 out of 10.

zapraszam do mojego sklepu internetowego

https://allegro.pl/uzytkownik/Music-Land?bmatch=baseline-product-cl-eyesa2-engag-dict45-uni-1-4-0717

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s